Wprowadzenie Web 2.0 a marketing hoteli
 Oceń wpis
   

Czy jesteśmy gotowi na Web 2.0? Pominę opowieści o tym czym ono jest. Informacje na ten temat można znaleźć w sieci. Termin ma już znamiona starości, ale dla wielu jest zagadnieniem super nowoczesnym. Dla niejednego przedsiębiorcy, który będzie szukał nowych sposobów zwiększenia swoich przychodów definicja Web 2.0 będzie zapowiedzią znalezienia nowych klientów i nowych sposobów marketingu. I czas najwyższy.  Spowolnienie gospodarcze o którym niejednoznacznie jesteśmy informowani wymusi na pracodawcach otwarcie starych drzwi przed młodymi ludźmi. Może nie uciekną wszyscy za granicę. Może któryś z nich otworzy oczy i zobaczy jedną z możliwości jakie daje marketing internetowy w wersji Web 2.0

Dość krytycznie się wypowiadam o przedsiębiorczości w Polsce. Ale czy bez powodu? Ostatnio AIP i Lewiatan urządzają wiele akcji mających wspierać przedsiębiorczość. Akcja reklamowa widoczna w Warszawie ma zatrzymać młodych polskich twórców. Zatrzymać chcą studentów, którzy po skończonych studiach zarabiają tyle co przeciętni robotnicy... zresztą co o nas piszą przeczytałem ostatnio  na blogu.

Ostatnio opracowuję pomysł na wykorzystanie Web 2.0 w hotelarstwie. Z pierwszych rozmów z szefami toruńskich hoteli wnioskuję jedno: Nie jesteście gotowi na innowacyjność!

Pomijając fakt, że w niektórych przypadkach działania marketingowe danego hotelu przypominają nieporadne kroki polskiego rządu, który nie potrafi wykorzystywać swoich mocnych stron.

Przykładowo, taki Hotel Filmar w Toruniu. Na bilboardach pojawiły się spoty reklamujące kuchnię w restauracji hotelowej. Podobno mają bardzo dobrego kucharza i chcą go pokazać - jak twierdzi dyrektor Łopaciński. Ale działania promocyjne nie są spójne! Strona internetowa wcale nie pokazuje jakiegoś wybornego smakołyku czy nawet numeru telefonu, nie mówiąc już o nazwie restauracji! Tak, bo restauracja ma swoją własną nazwę. Zatem każdy zajmuje się swoją działką, jak polscy politycy, pilnują swoich ogródków, tak i marketing hotelu Filmar ukazuje jak wielotorowo pojmuje samego siebie. Czy to problem z analizą własnej tożsamości? Zapewne, co toruńskiego jest w Filmarze? Co Filmar ma czego inni nie mają?

W czasach Web 2.0 brak możliwości rezerwacji miejsca w hotelu przez internet jest śmieszna. Brak możliwości wypowiedzenia się o spędzonym czasie w hotelu, interakcji z klientem poza recepcją, świadczą o przyjętej polityce. Pokazujemy siebie. Współczesność zrewiduje taką politykę.

Dodam że rozmawiałem z p. Łopacińskim. Prosiłem o spotkanie. Mailowałem. Nie znalazł czasu. Nie odpowiedział.

Komentarze (1)
Złudne fakty
 Oceń wpis
   

 

Nie widzimy rzeczy takimi jakimi są
Widzimy je takimi jakimi my jesteśmy. 
Talmud.

Projekt wystąpienia nr 5 z podręcznika Toastmasters International. Mowa ciała.

Wchodzę na scenę i odbieram przekazanie głosu uściskiem dłoni. Ale Prowadzącemu nie pozwalam mojej dłoni puścić. Moje wystąpienie rozpoczyna się od razu, od wejścia na scenę. Udaję jakobym walczył z prowadzącym, któremu nie pozwalam mojej ręki puścić. Rozpoczynam rywalizację. Napięcie jakie wytwarzane jest na początku wystapienia wkładam w tę scenę, ukazuję moje zdenerwowanie i zaniepokojenie. Prowadzącemu wręcz udziela się moje zdenerwowanie, zaniepokojenie. Miarkuje, siłujemy się, to chwilę potrwa. Popis kończę uśmiechem polityków obracając się do gości. Rękę puszczam, wystąpienie już się rozpoczęło.

Przenoszę wzrok na ludzi, moja postawa wyraża bierność i lekką ignorancję.
Za chwilę będziecie uczestniczyć w identycznej rywalizacji. Wpierw wprowadzę was w zakłopotanie, potem podważę waszą pewność siebie, abyście byli gotowi po takim wstępie do usłyszenia i zobaczenia i odczucia tego, co chcę wam przekazać w centralnej części wystąpienia.  Zanim doczekacie się szczęśliwego końca wpierw wstęp. Zamierzam wezwać Was na pojedynek.
Mówię wolno, powoli obracając głową po sali. Zamierzam wywołać w nich napięcie, serce bije mi mocno i każde uderzenie wkładam w spojrzenie, którym przebijam się przez codzienność słuchaczy. Zamierzam uchwycić ich serca i rozum, aby na chwilę odeszli od własnych przemyśleń i skupili się tylko na mnie. Serce biję, pilnuję oddechu, oddycham całym powietrzem na sali, wręcz czuje ich oddechy.

 Po pierwsze nie uważaj, że to, co myślisz ma jakiekolwiek znaczenie. Siedzisz sobie naprzeciwko mnie i sądzisz że możesz mnie ocenić wykorzystując tę karteczkę przed tobą. Byłeś na niejednym wykładzie, które z nich pamiętasz? A ile przespałeś? Sądzisz że zawsze możesz zadecydować czy będziesz słuchał mówiącego czy też będziesz go ignorował? Mylisz się.

Udowodnię Ci teraz, że mówiący  te słowa robi sobie z tobą co chce, a nie ty. Przypomnę Ci moje  3 wystąpienie. Przyjąłem postawę luzaka ze spuszczonymi spodniami i wyciągniętą koszulą ukazując zarówno ignorancję jak i obojętność wobec słuchaczy. Wówczas, ponieważ celem tego wystąpienia było wezwanie słuchających aby coś uczynili,  chciałem abyś przyjął moje zaproszenie na imprezę i po wystąpieniu wstał z oklaskami. Jedynie Weronika stwierdziła że nie trafiło do niej to wystąpienie, że nie byłem dla niej przekonujący, co oznacza że niechlujność nie zawsze jest przekonująca, co więcej może być nieakceptowalna, bo sugerowano mi abym powtórzył swój występ. 

W 4 wystąpieniu opowiadałęm o czterech świnkach. Poszliście śladem jaki wyznaczyłem jak ślepcy. Wilk wcale nie chciał .... tutaj pokazuję zęby i wywołuję strach  udając ryk wilka ... zjeść świnek. Ani razu tego nie powiedziałem. Zasugerowaliście się że czwartą świnką musiała być starość. Ale czy przed nią można uciec? Nie! Każda świnka uciekała przed wilkiem i w rzeczywistości wcale się z nim nie zmierzyła. Czwarta świnka musi się spotkać oko w oko z wilkiem. Czwarta to dojrzałość, gdy już nie uciekamy przed tym kto nas woła.

Jesteście konsumentami którzy spożywaja pokarmy które są w sklepach. Słuchaczami tych którzy wpajają w was treści, które są dla was informacjami. Na ich podstawie oceniacie, podejmujecie działania. Wasze życie opiera się na tym co jest obecnie lansowane.

Dziś wywołuję was na wojnę bo mam już dość biernej codzienności. Pytam się, Filip, czy realizujesz twój własny cel w życiu? ... Jaki kolor Alfa Romeo lubisz najbardziej Ewa? ... Jaki kolor Asiu lubisz?... To dlaczego wszyscy jeszcze nie wiedzą że można realizować swoje marzenia tak jak ty , Filip? Dlaczego nie masz jeszcze tego auta , dlaczego nie nosisz swojego ulubionego koloru?

alternatywne argumenty
Zobaczysz teraz czary, które udowodnią Ci, że jesteś tylko pionkiem w moich zagrywkach. Ja się teraz obrócę do was tyłem i będę mówił o tym, co robicie i myślicie. Wszyscy sobie siedziecie, żadnemu z was nawet nie przyjdzie do głowy aby wstać, o teraz jeden chce powstać, a drugi chce zrobić to, czego nie odgadnę, a chronometrażysta patrzy na zegarek. Dobrze, starczy dowodów. Udowodniłem wam, że jesteście bardzo łatwi do przewidzeni. Nie ma w was ani odrobiny indywidualnościi... no. poza jednym, malutkim wyjątkiem.

Przechodzę do momentu kuliminacyjnego. Zapisuję tylko ogólne myśli, bo w rzeczywistości to co powiem, będzie uzależnione od czasu. Muszę teraz ukazaż że grupa nie jest indywidualnością, ale jednostka. Pokazać że z szarości, codzienności, tylko indywidualność, to kim jesteśmy, nas wyróżnia i czyni życie, świat ciekawym, kolorowym. W jakiś sposób wyraża to temat wystąpienia: Kolor. Kolory wyróżniają te same rzeczy, czynią je różnorodnymi, wśród ludzi, każdy człowiek ma swój ulubiony kolor, o czym czasem zapomina. Chcę o tym przypomnieć. Słuchaczy chcę pozostawić z wyrzutem, chęcią oskarżenia mnie o to, że usiłowałem podważyć ich indywidualność, ale zarazem przypomniałem im o tym, co jest dla nich ważne i istotne.

Tylko jedna osoba na tej sali ma to, czego nikt z was nie ma. Znam was wystarczająco dobrze , wasze lakiery, kredki i ciuszki. Dlatego mogę tak powiedzieć z pełną odpowiedzialnością. Jedna osoba będąca na tej sali wie co jest dla niej dobre.

Filip, czy ty wiesz, co chcesz w życiu osiągnąć? Wskazuję na niego palcem i z uśmiechem kiwam głową potakując. Nikt tego nie wie tylko Ty. No dobrze, poza nim jest jeszcze Justyna. Justyna Ty wiesz co jest dla Ciebie najważniejsze, prawda? Nikt tego nie wie tylko ty sama co jest dla Ciebie ważne, tylko ty sam.  Tylko ty wiesz co jest dla Ciebie ważne, wartościowe, istotne.

Wśród wielu wielu różnych rzeczy  - tu rozsypuję kolorowe karteczki wyciete przez dziurkacz do papieru, wykonuję przy tym obrót, tak, aby  rozsypały sie dookoła - Ty sam decydujesz co jest Twoim celem, wartością, ideałem. To powoduje że jesteś indywidualistą. Tak jak wartości, tak samo kolory, one również, są indywidualnymi upodobaniami. Najłatwiej to zobrazować w kolorach. Wskazuję na karteczki. W przypadku jeśli chronometrażysta pokaże mi kolorową kartę sygnalizując upływ czasu od razu wymieniam jej kolor.

Każdy ma swój ulubiony kolor. Jaki jest Twój ulubiony kolor? Czerwony. Napiszcie mi na kartce jaki jest Twój ulubiony kolor. To jest mój cel szczegółowy wystapienia. W ten sposób potwierdzisz swoją własną niepowtarzalną indywidualnośc. Tylko ty wybrałeś swój kolor

Wy piszcie a ja dodam, że ja lubie wszystkie kolory. Jeden to za mało dla mnie, - tu zamyślam się, patrzę w górę i dodaję z humorem - może dlatego nie mogę poprzestać na jednej kobiecie.


Ireneusz Potoczny, wszystko co najlepsze, co spotkało Cię w życiu:)

Wnioski

Wykorzystałem część tego tekstu. Zmieściłem się w prawie 9 minutach. Cieszę się, że oparłem się na metodzie struktury arystotelesowskiej z dowodami i wnioskami. Że zastosowałem gierki językowe prowokując myślenie w jednym kierunku, by następnie pokazać zupełnie inne znaczenie.

Przy czym kolejny już raz odczuwałem dyskomfort organizacyjny. Ale każdy taki problem to tylko okoliczność podczas której nabieram lepszego doświadczenia.

 

Komentarze (2)
Nie pomagajcie przedsiębiorcom!
 Oceń wpis
   

Głosy przeciwko interwencji Państwa w gospodarkę  słyszałem na konferencji Polska 2030 WYZWANIA ROZWOJOWE Województwo Kujawsko Pomorskie. Boje się gdy ktoś chce zadbac o moje bezpieczeństwo, gdy chce mi pomóc, bo o siebie mogę sam zadbać, a Rząd może mi zaszkodzić - zwracali uwagę goście. Natomiast profesor UMK zauważył, że od 1990 roku "Państwa w państwie jest znacznie więcej".

Konferencja odbyła się 25 września dzięki PKPP Lewiatan. W pierwszej części wystąpił  M. Duszczyk z Zespołu Doradców Strategicznych Prezesa Rady Ministrów oraz M. Krużewski i A. Potoczek z Kujawsko Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego. Wszyscy przedstawiali projekty rozwojowe z którymi Polska gospodarka osiągnie rok 2030. 

W drugiej części znalazły się komentarze i dyskusja, która choć krótka, ukazała sceptycyzm regionu w przedstawiane projekty.

Na trzy wpypowiedzi chcę tu zwrócić uwagę:

  • Innowacyjne technologie nie powstają w ośrodkach rozwojowych - przykład pendrive'a
  • dokumenty rządowe nie mają wielkiego znaczenia dla konkretnych działań przedsiębiorcy
  • od 1990 roku mamy coraz więcej Państwa w Państwie.

Wszystkie pochodzą z ust prof. dr hab. Stanisława Chwirota z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Te wypowiedzi, jak i sama dyskusja ukazują dość sceptyczne podejście do polaryzacyjno-dyfuzyjnych planów rozwojowych Rządu. Co lepsze, albo co gorsza, usłyszałem kilkakrotnie jakie to trudne sformułowanie naukowe polaryzacja (?!) ale jakoś nie zrozumiałem czy chcą zrównoważyć różnice społeczne, czy też zaakceptować różnice bogaty/biedny, miasto/wieś i doprowadzić do wzmocnienia się tych ośrodków. Rzecz w tym że, to czym jest dyfuzja i polaryzacja uczeń szkoły podstawowej już wie, no przynajmniej według starego systemu nauczania. Tylko czy oni o tym wiedzą?
Polaryzacja w ujeciu społecznym raczej pogłębia różnice między ludźmi i wywołuje konflikty. A dyfuzja jako rozprzestrzenianie się cząstek w ujęciu społecznym by zapewne poszerzała daną "sytuację" na sąsiednie regiony. No i nie wiem czy Rząd chce aby więcej było bogatych w ich ośrodkach, oraz biednych na terenach ubogich? A może dyfuzja miałaby polegać na przenikaniu tychże ośrodków? Któż to wie? Bynajmniej Komitety i Komisje się napracowały.

Komentarze (2)
Zniechęcenia
 Oceń wpis
   

 Ostatnio spostrzegłem się że największą bolączką współczesności jest komunikacja. Co gorsza, zaróno komunikacja samochodowa, miejska jak i ta znajdująca się wśród umiejętności miękkich.

 

Toruń jest okropny. Może gdyby Papież przyjechał naprawiliby kawałek drogi. A komunikacja miejska? Jeśli jesteś gościem w mieście nie kupisz biletu w autobusie do godziny 18tej. Więc szukaj kiosku, albo módl się aby w autobusie był automat. 

Uśmiechnij się do człowieka na ulicy, a się zdziwisz jak ludzie się zdziwią Twoją postawą. Powiedz komuś cokolwiek miłego, czy podziękuje? Powątpiewam. Ostatnio spotkałem się z przyjaciółmi, któzy twierdzili że dawno się nie widzieliśmy. Na moje szczere słowa życzliwości odpowiedzieli, że dawno nikt nie obdarzył ich komplementem, że muszą znowu przyzwyczaić się do mojej obecności. Czuję się jakbym był rzadkim okazem spontanicznej życzliwości. A przecież to jest naturalne.

Sieci komórkowe, komunikatory internetowe, które zbliżyły nas do siebie, ostatnio zawiązałem serdeczną znajomośc ze szwedem, z amerykanką, zamiast rozwijać umijętności miekkie spowodowały że chyba chowamy się za komunikatorem. Dlaczego mówisz że nigdy się nie spotkamy? Dlaczego boisz się powiedzieć  cokolwiek na głosowym komunikatorze? Nowoczesna technika wcale nie rozwinęła zdolności networkingowych przynajmniej u niektórych ludzi.

Mamy do czynienia z lękiem przed zbliżeniem się, przed zaufaniem, z lękiem przed nowym, choćby był to nieuzbrojony człowiek. Tylko współcześni wojownicy, potomkowie Dżyngis Chana podejmują wyzwania i wychodzą na spotkania.

Jednym z takich spotkań jest Demo klubu Toastmasters Sokrates Toruń, które odbędzie się w najbliższy czwartek w Wyższej Szkole Bankowej w Toruniu.

Komentarze (0)
Cztery Świnki
 Oceń wpis
   

 Czwarte wystąpienie według programu ToastMasters ma być pełne analogii , obrazów i porównań. Wszystko w prostej formie. Jednakże stosowanie ich obarczone jest błedem jakiemu towarzyszy obraz, który tylko odzwierciedla rzeczywistość. Przykłady choć pomagają zrozumieć, są ograniczone, obrazy działające na wyobraźnię mogą być różnie odebrane przez osobę odmienną kulturowo. Stanowi to problem. Pomimo tego spróbuję przy pomocy obrazu 4 świnek ukazać to  o czym mówiłem podczas 4 wystąpienia.

Na zielonej łące
pasły się zające
a na sąsiedniej polanie
w ślicznym domku z kart różowa świnka
konsumowała śniadanie

Na łące
o nic nie pytając
stado wilków przebiegło łukiem
i śliczny domek na polanie gdzie świnka jadła śniadanie
runął z wielkim hukiem

Na polanie przerażona
świnka pozostała osamotniona
popatrzyły na nią wilki
więc uciekła czym prędzej do sąsiadki
gdzie uwielbiała zjadać obiadki

zapukała do sąsiadki
również świnki, moje dziadki
opowiedziała o tym co się stało z rana
gdy otworzyła się brama
To wilk, przypuszczała

Wilk chuchnął dmuchnał
w drzwi łapą pacnął
świnki już biegły do sąsiadki
co miaszkała za rzeką, za kładką
domek dla wilka był sprawą łatwą

W tym domku świnki znalazły schronienie
przepocone zmieniły odzienie
nim nacieszyły się chwilą wytchnienia
wilk przez komin wdzierał się szukając niestrudzenie - bez wytchnienia

tu bajka znana wszystkim kończy się
świnki korzystają z drewienek, ogień w kominku pali się
a wilk przez komin doznaje pierwszej eksterminacji
gatunkowej segregacji

Obraz bajeczki choć banalnej i prostackiej kończy się akcentem bynajmniej nie zabawnym.
Morałem może być zarówno to, że domu murowanego tak łatwo nie zniszczymy, jak i to, że we wspólnocie mieszkaniowej zawsze raźniej i bezpieczniej.
Inną puentą może być że to bajki nauczyły nas eksterminacji...
 

Co ma obrazować to wystąpienie? Zawarte jest w symbolicznych czterech świnkach.
Pierwsza to lata dziecięce, gdy po raz pierwszy idziesz samemu do szkoły. Wtedy wilkiem jest strach, samotność i lęk czy mój zeszyt wystarczająco spodoba się nauczycielce. Wilkiem może być zarówno nauczyciel, jak i ruchliwa droga pełna samochodów. Pierwsza świnka staje naprzeciwko wilka i ucieka przed nim. Problem przestaje istnieć.

Druga świnka to ta, gdy odkryjesz że masz własne myśli i cele, które nie zawsze są zbieżne z tym co myślą twoi najbliżsi. Oni oczekują tego, a ty innego, wówczas po raz pierwszy mówisz nie i zaczynasz kroczyć swoją drogą. Wilk dziwi się, ale zarazem cieszy, że znalazłeś własną ścieżkę.

Trzecia świnka to ta, gdy dla dobra swojej rodziny, swoich najbliższych podejmujesz decyzje, do których wcześniej byś siebie nie podejrzewał. Robisz coś wówczas dla innych. Czy to będą dzieci czy ukochana, dla świnki sąsiadki zrobisz wszystko bez gadki

Przykład bajki tutaj się kończy, historia jednak trwa dalej, jak i życie, które ma to do siebie że zarówno świnek potrzebujących pomocy, jak i świń czy nawet wilków nie brakuje. Zatem gdyby pisać dalszy ciąg tej bajeczki, pojawiłby się znowu wilk zły i niebezpieczny. Czychałby na Twoje życie i niszczyłby wszystko co tylko może. A świnka uciekałaby. Beznadziejnie, jakby wilk chciał ją zabić. Zgoła, czy ktokolwiek zauważył aby wilk zamierzał kogokolwiek zaatakować? Nie! To tylko nasze przekonania, obrazy w których nam wpojono, że tak właśnie wilk się zachowuje.

Wilk jest zły. Jest dziki. Ma bardzo ostre zębiska. Pozostaje problem: gdzie on się znajduje?

Epilog.

Pozostawiłem słuchaczom prawo znalezienia samemu zarówno czwartej świnki jak i wilka. Co nim będzie? W odpowiedziach najczęściej słyszałem - starość. Innym razem charakter. Oto jak został zrozumiany obraz jaki przedstawiłem. Zastosowane przykłady nakazały kierować myśli szablonowo po ustalonym torze. Poczynając od dzieciństwa skończyliśmy na wieku dojrzałym u rzeciej świnki. Co później?

Człowiekiem łatwo jest kierować (sic!), myśli pobiegły progresywnie i słuchacze pomyśleli że chodzi o śmierć jako ostatni wilk z którym należy się zmierzyć. Tymczasem zaznaczyłem, że obrazy ani nie mówią o prawdzie, ani nie są na tyle wiarygodne aby można było coś o nich mówić. Jesteśmy wręcz niewolnikami obrazów, przytaczanych przykładów oraz słów jakie rozumiemy. Zamiast pomagać i inspirować one nas zniewalają.

Kim dla mnie jest wilk i czwarta świnka? To pytanie na zakończenie postawić chcę. Wilkiem jestem ja sam. Wróg którego najtrudniej znaleźć. Który w głowie przesiaduje i ograniczeniami szafuje. Świnką również jestem ja. Świnka i wilk. Starcie słabego z silnym. Pojedynek którego nie ominiesz.

Największym wrogiem Twoich aspiracji i marzeń jesteś Ty sam, gdyż nawet zanim wypowiesz je światu i staną się realne, już możesz zdusić je w zarodku. Wierzę, że odpowiemy niegdyś za to, czego nie zrobiliśmy.

Komentarze (0)
Co jest niepopularne
 Oceń wpis
   

Kilka rzeczy jest bardzo niepopularnych we współczesnych mediach. Będzie to pisanie o Uni negatywnie, potępianie euroentuzjastów, pisanie o traktatach unijnych które, ujmując to delikatnie, mają na celu globalizację rynku światowego. W dziedzinie przedsiębiorczości, o której w tym blogu chcę pisać, jest podobnie.

Weźmy takie Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. Nie dla przykładu, ale dla faktów, bo przykłady są często wyjętymi z kontekstu hasłami. Przedstawię kilka danych, które nie będą popularne bo przecież sam Pawlak wspiera polskich przedsiębiorców.Na początek dwie informacje jakie otrzymałem z lutego br.

Uprzejmie informuję, że poczta elektroniczna będzie najważniejszym środkiem komunikacji Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości z Państwem. Wysyłane przeze mnie e-maile będą zawierały bardzo ważne dla Państwa informacje,.....

Od 1 marca 2009 roku wchodzą w życie nowe zasady dotyczące pakietu księgowego dla naszych beneficjentów. Będą one wyglądać następująco: 
1) do 25 dokumentów (wszystkie faktury oraz rachunki) - w pakiecie
2) od 25 do 50 dokumentów - dodatkowe 50 zł opłaty
3) powyżej 50 dokumentów - dodatkowe 100 zł opłaty


Co to oznacza? Oczywiście dodatkowe opłaty. Przypomnijmy, wynoszą one 200zł plus VAT. Mało jak za nieocenioną pomoc jaką daje AIP beneficjontom. A cóż to jest za pomoc? Spójrzmy:

Działając w AIP nie musisz rejestrować własnej działalności gospodarczej, dzięki temu nie płacisz składki ZUS, Prowadzimy księgowość Twojej firmy 

Świetnie! Twoim zadaniem jest tylko dostarczanie wszystkich faktur kosztowych i z przychodu. No i pamiętaj aby dopilnować by zwrócili Ci pieniądze, które wydałeś z własnej kieszeni na działalność. Inaczej całą kwotę opodatkują jako twoje zyski. Opodatkowana jest przecież kwota zysków, a nie pieniądze które wydałęś z własnej kieszeni bo AIP nie dostarcza ci karty bankomatowej do rachunku. Co więcej każdy przelew musi być autoryzowany. Średni okres oczekiwania na autoryzację - tydzień. Natomiast opłaty jakie musisz zapłacić za bycie w AIP musza być szybko  regulowane. Wówczas dostajesz upomnienia. 


Tworzymy umowy, udzielamy porad prawnych 

Przygotowanie umowy to twoja działka. Nie ma się co oszukiwać, dostaniesz szabloni sam sobie radź. Pogadać zawsze możesz, i jak to zwykle doradcy radzą dla siebie najlepiej. Mi zaproponowali telefon za któy miałem płacić nie wiedząc jakie miałbym koszty połączeń. Deal idealny.

Udostępniamy biuro 

Biuro świetna sprawa. Nie działajaca drukarka parę miesięcy, telefon, zresztą trzeba się zapisywać na listę. 

Pozyskujemy środki na funkcjonowanie Twojej firmy – dotacje, stypendia, kredyty, finansowanie inwestorów kapitałowych 

 Poprzestano na obietnicach, żadnych pieniędzy nigdy nikt nie widział. Co prawda jest fundusz  działający przy AIP, dofinansował 100ludzi.pl - fajnie.


Organizujemy szkolenia, byś mógł efektywnie zarządzać swoją firmą 

Szkolenia? Raczej firmy będące pod AIP same robią szkolenia, dla beneficjentów, wszędzie trzeba szukać klientów.

Wspieramy w reklamie i promocji 

Jak było GEW 2008 widziałem jakiej pomocy mozna doświadczyć. Wpierw skieruja do specjalisty od PRu, a ta jescze nie odpisała na email, bo odzwonić pewnie się bała?

Nad rozwojem Twojej firmy czuwa sztab ekspertów

 Ekspertów? Bez przesad! Nie odpowiadają na maile, na spotkania nie przychodzą, nie dotrzymują słowa, nawet na konferencje które miały promować AIP nie przychodzą.

Pasowałoby stwierdzić że od planu do realizacji czeka długa droga na któej sa ludziei sprzęty. One potrafią zmienić to co wydaję się dobre.

 

Komentarze (0)
Bariery przedsiębiorczości
 Oceń wpis
   

 Jak uwolnić przedsiębiorczość w Polsce? Portal Polska Przedsiębiorcza opublikowała raport ukazujący bariery wstrzymujące rozwój przedsiębiorczości. Wśród pięciu cztery odnoszą się do warunków stwarzanych przez państwo.

Postanowiłem kontynuowac ten temat ponieważ wśród niektórych osób wywołał on poruszenie i kontaktowali się ze mną poprzez prywatne wiadomości. To fakt, że założenie zwykłej jednoosobowej firmy nie trwa długo, ale co innego gdy musimy czekać miesiąc po wypełnieniu dziesięciu formularzy azby zalegalizowano nam spółkę. Według raportu liczba wymaganych formalności klasyfikuje nas na 142 pozycji. Kolejnym problemem jest wysokość minimalnego kapitału zakładowego - autorzy projektu sugerują zmniejszenie o jedno zero z 50 tysięcy. Największym problemem są podatki, uciążliwe relacje z organizacjami publicznymi, zmienność przepisów i niska jakość  prawa, oprocentowanie kredytów oraz inflacja. Zauważono że problemem jest mała liczba funduszy z których można czerpać przy zakładaniu działalności.

Przerażająco wychodzimy w porównaniu z krajami Europy środkowej w aspekcie rozwoju budownictwa. Aby uzyskać pozwolenie na budowę w naszym kraju jest najwięcej procedur (158 pozycja podczas gdy Estonia 19). Natomiast rozpatrywanie wniosków budowlanych trwa u nas sześć razy dłużej w porównaniu z USA i trzy razy w porównaniu z Estonią. 

Komentarze (5)
Nowoczesny marketing
 Oceń wpis
   

 Lester Wunderman powiedział znane hasło w świecie marketingu: To właśnie wytwarzam, czy zechciałbys to kupić?Teraz nadeszły inne czasy. Opisac je mozna analogicznie: To właśnie potrzebuję, czy wyprodukujesz mi to? Dlatego producenci, którzy pozostali na etapie wytwarzania produktów i promowanej, sugerowanej sprzedaży zmierzają się z problemem. Czy skupić się na sprzedaży, czy zrewidować swój biznes by zbudować stałe relacje z klientem.

Odpowiedź przyjdzie gdy połączą się pod jedną marką aby zapewnić potrzeby lojalnościowego klienta.

Komentarze (0)
Podsumowanie Tygodnia Przedsiębiorczości
 Oceń wpis
   

 W ramach ŚTP przygotowaliśmy Happening Bogaty Biedny Student, oraz Dysputę Dwie Ambony. Zaprosiłem i poprowadziłem Panel Dyskusyjny podejmujący kwestię przedsiębiorczości Wystarczy chcieć? Jak Polska staje się krajem przyjaznym młodym przedsiębiorcom.

Podczas Panelu postawiłem tezę czy jesteśmy narodem wspierającym przedsiębiorczość. Niestety wystąpieni goście tezę tę podtrzymywali poświadczając, że jeśli ktoś chce założyć własną działalność będzie musiał się zmierzyć nie tylko z konkurencją, ale głównie z trudnościami natury biurokratycznej. Nikt łatwo nie dostanie funduszy na start, potwierdzono to na panelu "Czy pierwszy milion trzeba ukraść", gdzie wprost powiedziano że jest to krzyż pański i droga przez mękę. Prelegenci reprezentujący Urząd Marszałkowski nie potrafili wymienić jednej instytucji, którą dofinansowali z UE. Natomiast ostrzegali o trudnościach jakie maja przedsiębiorcy w pisaniu wniosków dopełniając tym samym wizerunek kraju, który... czy promuje przedsiębiorczość? Właśnie, Sylwester Salach z Remedium stwierdził, że jedyną pomocą są mniejsze składki ZUSu na początek. I to był pozytywny oddźwięk całości. Opowiadano nam o priorytetach, osiach wsparcia, programach operacyjnych, ale nie usłyszeliśmy tego jako szansy, okazji, raczej mówiono o problemach, o ilości odrzuconych wniosków i konieczności zatrudniania fachowców i konsultantów. Pani Gabriela i Justyna z Banku DnB Nord mówiła że wpierw trzeba zdobyć pieniądze za granicą, a potem, po pół roku możemy dostać na podstawie obrotu firmy jakieś pieniądze na start (ładny mi start...). 
Jeśli mamy do czynienia z przedsiębiorczością to jest to przedsiębiorczość oddolna.

Tydzień Przedsiębiorczości ujawnił prawdę dość kompromitującą instytucje wspierające inicjatywy przedsiębiorcze. Nie zwracano się do nas językiem korzyści, szans, nie powiedziano kto ile dostał, ale posłużono się obrazem, który zniechęca potencjalnych przedsiębiorców.

Zupełną igraszką było wyjaśnianie nam na wydziale ekonomicznym jakie korzyści daje karta kredytowa, przepraszam, ale to nie do nas, i przepraszam, ale każdy z nas wie o możliwościach kredytowych jakie banki posiadają i potrafimy wykorzystać możliwości karty na codzień.

Dlaczego?

GEW Bo jesteśmy przedsiębiorczymi osobami. 
Potrafimy wykorzystać szanse i nasze mocne strony. Wiemy że do rozwoju firmy potrzebują nowych osób, pełnych entuzjazmu, zapału i inicjatyw. Dlaczego BAS dofinansował tylko kilka inwestycji? Czemu Nasza Klasa dostała pieniądze z funduszu niemieckiego? Bo u nas nie docenia się młodych osób, my sami musimy zrobić sobie miejsce, wypromować siebie by ceniono się z naszym zdaniem. Czy tak nie jest? To czemu stronę internetową robi młoda osoba, czemu akwizytorem jest młodość, czemu to my się śmiejemy, czemu my organizujemy Tydzień Przedsiębiorczości?

Jako właściciel Mentorzy, lider grupy przedsiębiorczych osób w czasie ŚTP wypromowałem dwa nowe Kluby Cashflow, w tym KLUB MENTORZY CASHFLOW prowadzony przez Joannę Bogdan, wręczyłem tytuł Firma Przyjazna Studentom panu Krzysztofowi Kuziemkowskiemu z ELSTOR BŁAHYJ w ten sposób promując przedsiębiorczość w regionie.
 

Komentarze (2)
Przedsiębiorczość oddolna
 Oceń wpis
   

 We wtorek 18 listopada maiłem przyjemność prowadzić Panel Dyskusyjny w ramach GEW na WNEiZ UMK. Temat był następujący: Wystarczy chcieć? Jak Polska staje się krajem przyjaznym młodym przedsiębiorcom? Reprezentowałem również firmę Mentorzy i w imieniu Instytutu Praktycznej Edukacji inaugurowałem dwa kluby Cashflow w Toruniu.
Postawiłem sobie za cel negację stwierdzenia głównego, o tym że jestesmy przedsiębiorcami. Za argument postawionego stanowiska posłużyło mi kilka przykładów: odmowne odpowiedzi MSWiA na prośby powiększenia miasta Rzeszowa, podobne problemy w Przemyślu, oraz sytuacja z poszukiwaniem kapitału przez portal Nasza Klasa. Portal nie mógł znaleźć tego kapitału w Polsce, i znalazł w Niemczech. Dofinansowano 15 milionów. Cóż, tymczasem w kraju przewiduje się że na startupy potrzeba 20 tysięcy. W dość negatywnym świetle ukazałem działanie polskich funduszy zalążkowych, tacy Aniołowie Biznesu dofinansowali 4-5 projektów na ponad 150 złożonych. Przy okazji bardzo utrudniając wnioskowanie poprzez skomplikowane wymogi biurokracyjne.

Przyznaję, że celem nie było podtrzymanie tej dość kompromitującej tezy.

Podczas dyskusji jednak nie podważono jej w sposób wystarczający. Paweł Żywiecki, Dyrektor Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości przy WSB w Toruniu otworzył ręce by przygarnąć w opiekę te osoby, które mają pomysł na biznes ale potrzebują wsparcia by je zrealizować. Bartłomiej Radomski, założyciel i członek BNI Polska w rejonie toruńskim stwierdził na przykładach, że to przedsiębiorcze osoby tworzą wizerunek przedsiębiorczości Polaków. Polska odgórnie bardziej utrudnia poprzez procedury i aparat biurokratyczny rozwój pomysłów innowacyjnych osób przedsiębiorczych niż ich wspiera.
Krzysztof Kuziemkowski, menadżer z firmy Elstor w sposób otwarty przyznał że przedsiębiorczość wiąże się z zaufaniem. Łatwiej jest zbudować biznes opierając się na szlachetnych wartościach, polegając na rekomendacjach, niż na agresywnej sprzedaży.
Postawa Firmy Elstor zapoczątkowała przełom podczas dyskusji. Za jej wsparcie wobec ludzi młodych, udział w ramach GEW w projekcie Otwarta Firma otrzymała od Mentorzy tytuł FIRMA PRZYJAZNA STUDENTOM. Spółka Elstor Błahyj uwierzył w potencjał młodej firmy doradczej i skorzystał z oceny wizerunku firmy. Taka postawa zasługuje na wyróżnienie.

Na zakończenie Panelu wręczono dyplomy liderom Klubu Cashflow, w tym Joannie Bogdan, która w Grupie Mentorzy będzie prowadzić spotkania.

Konkludując, przedsiębiorczość oddolna, to od nas, młodych ludzi wychodzą inicjatywy.

 

Komentarze (1)
1 | 2 |
Najnowsze wpisy
2010-01-10 14:28 Wprowadzenie Web 2.0 a marketing hoteli
2009-10-05 13:24 Złudne fakty
2009-09-26 15:09 Nie pomagajcie przedsiębiorcom!
2009-09-19 14:38 Zniechęcenia
2009-08-13 17:47 Cztery Świnki
Najnowsze komentarze
2011-05-23 09:45
kredytowy poradnik:
Podsumowanie Tygodnia Przedsiębiorczości
Oby jak najwięcej takich przedsięwzięć.
2011-05-22 17:06
odzyskaj:
Nie pomagajcie przedsiębiorcom!
Pewnie że sobie poradzą, aż za dobrze, bo Polak potrafi.
2011-05-21 19:01
moje finanse:
Złudne fakty
I bardziej rozpropagować to to bo warto.
O mnie
Ireneusz Potoczny
przedsiębiorczość i kreatywność w odcinkach
Kategorie
Ogólne Toastmasters
Archiwum
Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008